Ultradźwięki o niskiej częstotliwości jest to jeden z dwóch sposobów na bezinwazyjne zniszczenie komórek tłuszczowych.
Częstotliwość 40kHz powoduje przerwanie błon komórkowych i zniszczenie adipocytów. Metoda ta nazywana jest liposukcją ultradźwiękową i jej efekty porównywalne są z liposukcją chirurgiczną, tyle że nie powoduje tak poważnych efektów ubocznych jak ingerencja chirurgiczna.
Daje świetne efekty wyszczuplające i modelujące sylwetkę, nawet w tak opornych miejscach jak wewnętrzne partie ud.
Najnowsze komentarze